Mateusz Mach, 18-latek z Lęborka, stworzył aplikację „Five”, która za pomocą gestów pomaga w komunikacji osobom głuchoniemym. Cieszy się ogromną popularnością i już w tej chwili jest wyceniana na milion złotych.

Program stworzony przez maturzystę umożliwia przesyłanie prostych wiadomości uprzednio wykreowanych i zapisanych w pamięci naszego telefonu. Znacznie ułatwia to komunikację osobom niesłyszącym.

– 80 proc. osób głuchych na całym świecie ma problemy z czytaniem oraz pisaniem nawet tych najprostszych wiadomości, dlatego też nasza aplikacja jest alternatywą SMS-ów – tłumaczy Mateusz Mach, twórca aplikacji.

Rozwinięcie pomysłu w rzeczywistość było możliwe dzięki pozyskaniu dofinansowania w wysokości 150 tys. dolarów oraz zainteresowaniu inwestorów potencjalnymi zyskami. Zdobycie takiej ilości pieniędzy na rozwój swojej firmy w Polsce jest ogromnym wyczynem.

10

A wszystko zaczęło się od pasji do muzyki. Razem z innymi kolegami chciał ułatwić komunikację między nimi i stworzyć aplikację wysyłającą krótkie komunikaty używając gestów takich samych, jakimi posługują się hip-hopowcy. Dość niespodziewanie udało mu się pomóc osobom głuchoniemym.

– Obserwuję trendy wśród znajomych i postanowiłem stworzyć narzędzie do tworzenia spersonalizowanych dodatków do konwersacji. Nastawiłem się na gesty – ustalamy sobie jakiś gest wśród znajomych oraz jego znaczenie i się nim posługujemy. W ten sposób informację typu „za 15 minut będę w domu” wysyła się maksymalnie w dwie sekundy – mówi Mateusz.

Mateusz Macha wiąże ze swoją aplikacją ambitne przyszłościowe plany. Od kilku miesięcy nastolatek jest zapraszany przez światowe koncerny informatyczno-technologiczne na konferencje, podczas których przedstawia swój pomysł szerokiemu gronu inwestorów i naukowców. Już dziś tysiące Amerykanów i Japończyków korzysta z tej platformy komunikacyjnej. I wydaje się, że „Five” jest bardzo bliski podbicia świata nowych technologii.

Źródło: TVN24, Dziennik Bałtycki

Share Button