Cztery zabawne filmy wyświetlane na monitorach w poznańskich tramwajach i autobusach, które miały pokazać pasażerom co i dlaczego determinuje kierowców i motorniczych w pracy, i dlaczego zachowują się w ten, a nie inny sposób, robią furorę w internecie. W ramach akcji „Dzień dobry. Ruszamy!” wymyślonej w poznańskim MPK, a zainicjowanej przez samych kierowców i motorniczych, można zobaczyć krótkie spoty, w których w główne role zagrali sami pracownicy przewoźnika.

Na swoim profilu na Faceboooku MPK pisze: „O motorniczych i kierowcach poznańskiego MPK różnie się mówi… Niektórzy chwalą, że sympatyczni i życzliwi, a niektórzy narzekają, że niepunktualni, że nie czekają za dobiegającym pasażerem, że gwałtownie hamują jakby wozili worki z ziemniakami… Ponieważ MPK postrzegane i oceniane jest przez pryzmat ich zachowań, postanowili sami zadbać o swój wizerunek i pokazać pasażerom co ich determinuje w pracy, dlaczego zachowują się w ten, a nie inny sposób”.

Przewoźnik zapewnia, że uzupełnieniem kampanii będzie oklejony tramwaj typu Beta, który początkowo będzie jeździł na linii numer 4, plakaty na 10 autobusach, kilkadziesiąt plakatów w tramwajach i autobusach, a także – dzięki życzliwości AMS – citylighty w wiatach przystankowych. W nieco skróconej wersji, filmy będą też emitowane przed seansami w trzech kinach Multikina. Będzie je można również zobaczyć na antenie WTK, która podjęła się realizacji kampanii.

Po emisji ostatniego, czwartego, odcinka cyklu „Dzień dobry. Ruszamy!”, na portalu Facebook inicjatorzy postanowili policzyć zyski i straty wynikające z organizacji przedsięwzięcia:

  1. Uświadomienie pasażerów – bezcenne. Dziś w czwartym dniu kampanii mamy ponad milion odsłon na naszym FB i niepoliczalną liczbę udostępnień
  2. Nie wydaliśmy żywej gotówki. Organizacja kampanii była oparta na współpracy i wzajemnej wymianie świadczeń
  3. Role w filmach zagrali nasi pracownicy, więc oszczędziliśmy na obsadzie aktorskiej
  4. „Prawda czasu, prawda ekranu” – bohaterowie są autentyczni tak jak i sytuacje. Pasażerowie mają szansę spotkać bohaterów filmu w autobusie albo w tramwaju
  5. Poznaliśmy nowych przyjaciół między innymi w WTK, AMS i w Multikinie. Razem zrobiliśmy coś dla naszego miasta i jego mieszkańców promując filmy dotyczące bezpieczeństwa, kultury osobistej i przeciwdziałające aktom wandalizmu
  6. Nasi pracownicy jeszcze bardziej identyfikują się z firmą
  7. Mamy telefony z kilku wytwórni filmowych z ofertami kontraktów aktorskich dla naszych kierowców i motorniczych
  8. Stłuczony słoik z keczupem (scena zbierania zakupów) i kabanosy, których nie chciał zjeść pies Bakuś (scena gwałtownego hamowania)

Share Button