Łódzka grupa L.Stadt przygotowuje w Teksasie album, na którym znajdziemy muzykę inspirowaną amerykańskim country.

L.Stadt to grupa muzyczna wykonująca rock z elementami country, surf rocka i rocka alternatywnego. Zespół występował już na wielu festiwalach, między innymi na Heineken Open’er Festival, OFF Festival a nawet na amerykańskim SXSW. To nie pierwsza wizyta grupy w Teksasie, podczas pobytu związanym z występen na SXSW, odbyli trasę koncerotwą, która składała się na trzynaście występów w największych miastach stanu (m.in. Austin, Dallas, Ft. Worth czy Houston).

Nasza płyta to próba złożenia hołdu artystom, którzy od dawna nas inspirowali. Ponadto od 3 lat regularnie pojawiamy się i gramy w Texasie odczuwając muzyczną magię tego miejsca – powiedział Łukasz Lach, lider zespołu. – Te podróże zostawiają za każdym razem widoczny ślad na zespole i doszedłem to wniosku, że trzeba to wreszcie spożytkować.

Materiał rejestrowany był około 65 kilometrów od stolicy stanu Teksas, Austin, w studio które znajduje się na ranczo przyjaciela muzyków z L.Stadt.

Tę atmosferę czuć w nagraniach. I choć nasza wersja tej muzyki jest bardzo osobliwa, „L.Stadtowa”, to te interpretacje przekonały do siebie miejscową publiczność, a co najważniejsze, miejscowych muzyków – dodaje Lach. – Zespół miał możliwość poznać i pracować z synem Townesa Van Zandta – JT Van Zandtem, a wersje demo i tracklista zostały pobłogosławione przez legendę swing country Raya Bensona.

W pierwotnym założeniu EP-ka, którą przygotowuje zespół była stuprocentowym country, ale złożenia co do stylu poszerzały się gatunkowo o inne style i artystów.

Na płycie będzie można usłyszeć utwory takich wykonawców jak Jim Sullivan czy Big Star. To ogromnie ważne nazwiska dla mnie osobiście, ale również dla całego zespołu – kontynuuje Lach. – Utwory Big Star graliśmy od zawsze, a w 2010 roku mieliśmy otwierać ich koncert w Austin. Niestety, na kilka tygodni przed koncertem zaskoczyła nas wiadomość o śmierci Alexa Chiltona. Poczułem wtedy w Teksasie, że to jest miejsce i czas na ten hołd. Nasza amerykańska płyta stała się bogatsza w konteksty, historie, a przede wszystkim piękne piosenki.

Na płycie znajdą się utwory takich wykonawców jak Townes Van Zandt, Waylon Jennings, Roy Orbison, Jim Sullivan czy Lee Hazlewood. Jak na razie dyskografię L.Stadt zamyka album zatytułowany EL-P, który trafił na półki sklepowe w grudniu 2010 roku.

Share Button