Robert Lewandowski oficjalnie trafił do Księgi Rekordów Guinnessa. W poniedziałek polski piłkarz odebrał pamiątkowe dyplomy, które potwierdzają cztery wpisy do tej słynnej księgi.

Wszystkie rekordy zostały ustanowione 22 września podczas spotkania pomiędzy Bayernem Monachium a VfL Wolfsburg. Lewandowski strzelił w tym meczu pięć goli w ciągu niespełna dziewięciu minut. 27-letni napastnik zdobył najszybszego hat-tricka – trzy gole (3 minuty 22 sekundy), czteropak – cztery gole (5 minut 42 sekundy) i pięciopak – pięć goli (8 minut 59 sekund). Poza tym Polak jest pierwszym piłkarzem w 52-letniej historii niemieckiej ekstraklasy, który strzelił pięć goli po wejściu na boisko z ławki rezerwowych.

– Przed tym spotkaniem nie czułem się wyjątkowo. To był dla mnie normalny dzień meczowy. I to jest piękne w sporcie, a przede wszystkim w piłce nożnej. Nie wiesz kiedy nadejdzie twój wielki dzień, gdy będziesz na ustach całego świata – mówił Robert Lewandowski po otrzymaniu nagród.

Jak podaje portal eurosport.onet.pl, po meczu Lewandowski zabrał do domu piłkę, którą dokonał spektakularnego wyczynu. Natomiast buty, w których grał tego dnia, zostaną przekazane na licytację, a dochód trafi na cele charytatywne.

foto: skysports.com

Share Button