Młodszy brygadier Szymon Kokot-Góra z Olsztyna jako jedyny polski strażak został członkiem elitarnej jednostki gaśniczej, znajdującej się na granicy Szwajcarii i Francji.

12919703_10153742683694635_2685851060660467556_nSzymon Kokot-Góra od września będzie pełnił funkcję dowódcy zmiany i szkoleniowca w Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN), gdzie zajmują się przede wszystkim czuwaniem nad bezpieczeństwem Wielkiego Zderzacza Hadronów. Jest to największy na świecie akcelerator, służący do badań naukowych, które polegają na przyśpieszeniu cząstek do prędkości światła, następnie są zderzane, poszerzając w ten sposób naszą wiedzę o wszechświecie.

Ośrodek naukowo-badawczy znajduje się na północno-zachodnich przedmieściach Genewy, na granicy Szwajcarii i Francji, pomiędzy Jeziorem Genewskim a górskim pasmem Jury. Obecnie należy do niego 20 państw. CERN zatrudnia ponad 2 tys. stałych pracowników,  8 tys. naukowców i kilka tysięcy inżynierów. Ponadto ośrodek posiada 70-cio osobową jednostkę straży pożarnej, do której należą strażacy z całej Europy. Do zespołu dołączy Polak, Szymon Kokot-Góra, który musiał przejść trzy etapy kwalifikacji i tym samym pokonać 122 osoby. Od września Olsztynianin będzie musiał zmierzyć się z pracą w trudnych  i zróżnicowanych warunkach: w tunelach, laboratoriach, biurowcach.

Czuję bardzo duże zobowiązanie, ponieważ muszę pokazać się z jak najlepszej strony, zaprezentować to, co udało mi się wypracować w kraju — mł. bryg. Szymon Kokot-Góra, strażak z Olsztyna.

Share Button