Przeżył porzucony na śmietniku

Wstrzyknięto mu zastrzyk, uznano za martwego i porzucono na śmietniku. A trzymiesięczny szczeniak cudem ocalał – żyje, ma się bardzo dobrze i szuka nowego domu.

Pies został znaleziony obok schroniska dla zwierząt w miejscowości Sulphur w stanie Oklahoma w USA. Nie było tam już wolnych miejsc, lekarz stwierdził, że pies jest bardzo chory i zdecydował, że należy go uśpić. Po zabiegu sprawdził puls i stwierdził zgon zwierzęcia. Następnego ranka Scott Prall, oficer z policji dla zwierząt, zobaczył jednak, że piesek żyje.

Lokalna weterynarz, Amanda Kloski, zabrała go do domu, a całą historię opisała na Facebooku. Pieskiem nazwanym Wall-e (jak bajkowy robot wyrzucony na śmietnik) chcą się teraz zająć setki mieszkańców USA i Kanady. – On potrzebuje naprawdę specjalnego domu – powiedziała Amanda Kloski. – Jest naprawdę wyjątkowy.

Share Button