splendor 3d small.230140.1820x0Gra dla Mistrzów

Od kilku lat, przy okazji targów Gramy!, które mają miejsce w listopadzie w Gdańsku, odbywają się Mistrzostwa Polski w wybranej grze planszowej. Wiadomo już, że w tym roku będzie to Splendor.

Nie jest to jednak typowa gra planszowa, lecz raczej karciana – złożony pasjans z użyciem żetonów dla 2 do 4 graczy (przypomnę, że tradycyjnych pasjansów są dziesiątki, a skojarzenie z popularną aplikacją Windowsa byłoby mylące). Wrażenia z rozgrywki w „Splendor” mam pozytywne, choć nie budzi tak silnych emocji jak „7 Cudów Świata” czy „Wsiąść do pociągu”. Jest po prostu dobra i oparta na ciekawej mechanice. Każdy gracz po kolei wykonuje ruch, który może polegać na zdobyciu żetonów surowców (trzech różnych lub dwóch takich samych), wyłożeniu karty (kupionej lub zarezerwowanej), za co musi zapłacić odpowiednią ilość żetonów (surowców) lub zarezerwowaniu karty.

Zasady są proste, lecz stwarzają bardzo dużo możliwości, a zmieniająca się sytuacja na stole sprawia, że nawet doświadczeni gracze muszą pokombinować nad strategią i wyborem odpowiedniego posunięcia. Strategii wygrywających jest kilka, lecz każdą należy dostosować, a nieraz nawet zmienić w zależności od sytuacji w konkretnej rozgrywce.

Plusem Splendoru jest dynamika – rozgrywka trwa stosunkowo krótko. Zwycięża się natomiast zwykle niezbyt dużą przewagą Punktów Prestiżu, dzięki czemu przegrywający pozostają raczej z poczuciem było blisko niż, jak strasznie źle mi poszło.

Nieco słabszą stroną gry jest natomiast fabuła. Podobno gracze wcielają się w renesansowych kupców, którzy próbują nabyć kopalnie klejnotów, środki transportu, sklepy w celu zdobycia wspomnianego Prestiżu (dodatkowym elementem rozgrywki jest opcja, że zaszczyci nas wizytą przedstawiciel miejscowej szlachty), ale to trochę tak jakby tłumaczyć, że w szachach wcielamy się w rolę średniowiecznego generała, który przy użyciu piechoty, konnicy i wież oblężniczych próbuje zniszczyć wrogą armię.

Nie zmienia to jednak faktu, że „Splendor” jest grą wartą polecenia, a udział w eliminacjach, turnieju i wspomnianych targach to przyjemna zabawa. Główna nagroda to 1000 złotych.

MN

Autor: Marc Andre

Wydawca: Rebel

Cena: 110 złotych

Share Button