A_M_okladka.159633.1820x0Śmieszna gra oparta na negatywnej interakcji.

Fantastyczny, pełen humoru Świat Dysku wymyślony przez zmarłego niedawno Terry’ego Pratchetta ma wielu fanów, z których niemała część lubi też gry planszowe. Dla osób spełniających oba te kryteria Ankh Morpok to pozycja obowiązkowa. Dla innych już trochę mniej, choć gra ma niewątpliwie swoje mocne strony. Należą do nich; oprawa graficzna, dość łatwe do opanowania zasady (większość opisana jest na kartach, które są w posiadaniu graczy) oraz dynamiczna rozgrywka.

Jednym z ciekawszych rozwiązań jest też ukryta tożsamość postaci, które reprezentują gracze (wszystkie one wyjęte są wprost z kart książek). W związku z tym każdy z konkurentów może mieć inny cel, a my nie powinniśmy zbyt wcześnie ujawniać własnego.

Nie wszystkim jednak spodoba się to, że dążąc do rozmieszczenia odpowiedniej ilości Agentów (i wyeliminowania innych), siania zamętu (lub dbania o spokój), zbijania fortuny (lub inwestowania w budynki) zawsze pozostajemy w konflikcie ze wszystkimi innymi graczami i wchodzimy z nimi w negatywną interakcję.

Oczywiste dla fanów prozy Pratchetta jest również to, że w Ankh Morpok, największym mieście Świata Dysku może też zdarzyć się bardzo wiele niespodziewanych katastrof – w końcu czarodzieje z Niewidzialnego Uniwersytetu nie próżnują.

MN

Autor: Martin Wallace
Wydawca: Phalanx
Cena: ok. 150 złotych
WP_20150305_19_44_10_Pro
Share Button