Uczciwy taksówkarz

Nowojorski kierowca taksówki oddał pieniądze i biżuterię warty 100 tyś. dolarów, które wcześniej znalazł na tylnym siedzeniu swojego samochodu.

Onet.pl pisze, że Zubiru Jalloh, emigrant z Sierra Leone, tygodniowo zarabia 300 dolarów. Kiedy zdał sobie sprawę, jaki skarb wozi, chciał jak najszybciej odnaleźć właściciela. Przygarnięcie cudzej własności byłoby niezgodne z islamem, którego jest wyznawcą.

Dzięki pomocy stowarzyszenia nowojorskich taksówkarzy kierowca odnalazł roztargnionego klienta. Okazał się nim brat prezesa National Arts Club – John James. Onet podaje, że 1000 dolarów znaleźnego uczciwy kierowca przyjął dosyć niechętnie.

Więcej na stronie Onet.pl.

Share Button