Czy jest wśród naszych Czytelników ktoś, kto nigdy nie wkręcał żadnej śrubki? Chyba nie… To przecież tyleż popularna, co monotonna i mało radosna czynność. A co by było, gdyby się okazało, że wszystkie śrubki, które wkręcamy są uśmiechnięte?

Ciekawe, czy wspomniana przeze mnie monotonność inspirowała japońskiego designera i architekta, niejakiego Yumę Kano, który takie uśmiechnięte śrubki wymyślił.

– Oglądanie śruby z buźką zamiast zwykłego krzyżyka pozwala innym odczuć mały dreszczyk odkrycia – przekonuje na swojej stronie internetowej pomysłodawca przedsięwzięcia „Screw : ) project”. Przedsięwzięcia, ponieważ oprócz uśmiechniętych śrubek, są także – rzecz jasna uśmiechnięte – śrubokręty. Jakby tego było mało, to takie wkręcone i zadowolone śrubki można fotografować, a potem oznaczać na mapie – aby ktoś inny mógł je zlokalizować. I też się uśmiechnąć!

To co? „Przechodzimy” na takie wesołe śrubki? Jeśli komuś podoba się taka idea, na stronie screw:) project zamówić sobie zestaw wkrętów i wkrętaka.

Share Button