Gdynia: Wydział Środowiska wydaje karmę dla ptaków

20130112_200652Gdyński Wydział Środowiska rozpoczął wydawanie karmy, wszystkim tym, którzy zdecydują się na zimowe dożywanie skrzydlatych mieszkańców miasta. Po specjalna mieszankę ziaren można zgłaszać do urzędu. Gdyński Urząd Miasta uznał, że regularne i prawidłowe dokarmianie ptaków jest tak ważne, że należy wspierać je radą i sypnąć ziarnem.

– Kiedy pogoda sprawia, że ptaki mają problem ze znalezieniem pożywienia, wtedy możemy włączyć się do akcji – mówi Dorota Marszałek-Jalowska z Wydziału Środowiska gdyńskiego magistratu. – Powinniśmy jednak pamiętać, że różne gatunki ptaków, mają też różne potrzeby i upodobania żywieniowe. Drobne ptaki takie jak: sikory, kowaliki, wróble, najlepiej karmić mieszanką ziaren słonecznika, prosa, pszenicy, owsa. Dla sikor i dzięciołów można wieszać kawałki niesolonej słoninki pamiętając, że trzeba ją usunąć po około dwóch tygodniach. Jemiołuszki, dzwońce, rudziki chętnie zjadają suszone owoce jarzębiny głogu, dzikiej róży. Ptaki wodne, czyli łabędzie i kaczki, należy dokarmiać przede wszystkim ziarnami zbóż, kukurydzą, surowymi lub gotowanymi, drobno pokrojonymi warzywami bez soli – tłumaczy.

Jednocześnie warto pamiętać, że  nieumiejętne dożywianie ptaków może im zaszkodzić, przede wszystkim dlatego, że stałe dokarmianie może doprowadzić do utraty zdolności zdobywania pokarmu. Ptaki uzależniają się od pomocy ludzi i już nawet nie próbują szukać źródeł naturalnego pokarmu. Ponieważ jednak nie robimy tego regularnie – ptaki czekając na pokarm głodują

Warto też zrezygnować z nawyku, jakim jest dokarmianie ptaków suchym chlebem. Powinien być świeży i wykładany w takich ilościach, którą ptaki będą w stanie od razu skonsumować. Ale jednocześnie należy zaznaczyć, że chleb to karma uzupełniająca i ptaki będą naprawdę wdzięczne, jeżeli zdecydujemy się na zakup ziarna, słoniny i warzyw.

MN

Share Button